| hama1blog - archiwum: Moja piosenka (instrumentalna) |
| Strona główna |
Moja piosenka (instrumentalna)Miała tu trafić inna rzecz, jednak docelowo skończyła na zwitku rachunku ukrytym skrzętnie w białym mieście. Za wielki ze mnie tchórz żeby ją tu umieścić. Zamiast tego o pragnieniach. Mam teraz tylko jedno. Kiedy wszystkie pozostałe zawiodły to pierwsze to najprostsze pozostało. Pragnę mieć kogoś do kochania. Moją drugą połowę. Kogoś, kto mnie zawsze zrozumie. Kogoś do kogo nie będę musiał się odzywać żeby się porozumieć. Kogoś do kogo będę mógł wracać po każdym dniu, do kogo będę mógł się przytulić, z kim będę mógł się kochać o każdej porze i w każdym miejscu... Kogoś kto pokocha mnie tak mocno jak ja jego i z kim spędzę resztę życia. Kogoś na dobe i złe, na zawsze z zazdrością, pożadaniem, czułością i prawdą. Dla ciepła rąk i bliskości pocałunku... Kogoś dla mnie i dla kogo ja. Pozostaje tylko pragnienie, bo grzechem byłoby je spełnić. do zobaczenia po drugiej stronie hama1 2006-06-13 13:56:00 skomentuj (4) |